Kolejna sesja dla poznańskiego producenta mebli biurowych, firmy MARO, tym razem nie w studiu, a w restauracji F…ing Delicious.

Bardzo lubię taki rodzaj pracy, gdzie część kadrów jest wstępnie rozpisana, bo to porządkuje sesję, część kadrów to moja inwencja twórcza, a część to mieszanka szczęścia i przypadku (jak np ludzie na zdjęciach, których łapałem “w locie”).

Oświetlenie wnętrza to połączenie światła słonecznego, lampy Quadralite Move X300 oraz, do uzupełnienia, lampy reporterskiej na statywie. Do modyfikacji użyłem białych parasolek.